środa, 27 lipca 2011

Zmiany ?

Przywitać się z Wami chcę w to deszczowe popołudnie piosenką Myslovitz - proszę bardzo, bardzo ładna. Inspirująca.

Długo mnie tu nie było. Kolejny raz. Nie będę przepraszać znów, bo to nie ma najmniejszego sensu. Burzliwy okres w moim życiu uważam za zamknięty. To w
ażne. Bardzo ważne, bo przecież trzeba czuć się dobrze ze samym sobą.
Zmiany ? Tak, zmiany. Same przyszły. Te ważne dla mnie sprawy kończą się powodzeniem. Mission complete! Wybór studiów za mną, ale coś czuję, że za rok pomknę do innego miasta... taki mam, o, kaprys. Zorientowałam się o jego istnieniu wewnątrz mnie dopiero po rekrutacji. N
ic nie dzieje się bez przyczyny. Czas pokaże. Wszystko ma nas czegoś uczyć. Zobaczymy, co zdołam wynieść z tej lekcji. Zmienia się wciąż wszystko, a to mnie cholernie cieszy. Mogłabym teraz wstać, wyjść na balkon i krzyknąć : "Kocham Cię życie, choć jesteś takie porąbane i nieźle dajesz w kość!" - tak, to prawda. (Właśnie zaświeciło Słońce!)

W szafie pojawią się nowe cuda, cudeńka... kocham je! Pochwalić mog
ę się jednymi butami, ależ proszę. Niezwykła okazja mi się z nimi trafiła.


Coś ważnego zrobiłam też sama dla siebie. Ptaszki wylatujące z klatki na moich plecach są dla mnie ogromnym symbolem. Symbolem wyzwolenia, które poczułam. :)


Buziaki ślę, uciekam czytać książkę i wrócę tu, obiecuję ! ;)

17 komentarzy:

  1. śliczne buty, ale ten tatuaż jest genialny! Wprost bajecznie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczny tatuaż! ja też zastanawiam się nad zrobieniem sobie tylko, że napisu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. łądne ostatnie zdjęcie :))


    odwiedzisz mojego nowego bloga?

    http://jo-styleworld.blogspot.com/

    http://jo-styleworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ptaki super, klatka no hm. ważne, ze Tobie sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  5. łaa, śliczny tatuaż! *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. nie ziem ski tatuaż.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odważny, podziwiam za odwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Foreground and I1 sierpnia 2011 05:57

    Bo życie to sztuka dokonywania decyzji! Dobrze ze chociaż kilka ważnych już za tobą. Teraz mozesz poczuć się chociaż odrobine wyzwolona !:)
    Tatulaz pozytywny i co najwazniejsze- ma znaczenie.:)
    Zapraszam do mnie
    Www.foreground-and-i.blogspot.com

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten okres po maturach, rekrutacji... Ja nie wiem, też się czuję jakbym właśnie powstała z martwych. I tez boję się, że będę dążyć do tego, aby za rok uderzyć na moje kochane miasto- Kraków.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś taka... poukładana, Angie!

    Czasem z Twoich wpisów wnioskuję, że masz kompletny miszmasz pod sufitem i jak większość nastolatek, nie wiesz dokąd zmierzasz. Typowe i urocze. A później pokazujesz mi tatuaż z ptakami wylatującymi z klatki.

    Tatuaż - dojrzała decyzja i dojrzały motyw, a nie 'love & hate', czy inne serduszko.

    Zaimponowałaś mi bardzo, Rudzielcu :)
    Udanego sierpnia i powodzenia, po prostu.

    OdpowiedzUsuń