sobota, 13 sierpnia 2011

Restart.

Zmiana nazwy bloga. Pora na to. Zmieni się także trochę jego przeznaczenie. Stanie się dla mnie dzięki temu ważniejszy. Dlaczego 800x800? To mój świat widziany w kwadratach. Ostatnio każdy kadr ma wymiary a x a. Świat szalenie się rozpędził i wszystko idzie do przodu. Spełniam marzenia. Uświadomiłam sobie to w drodze powrotnej z wielkich zakupów do studia. Nie wierzę. Wszystko jest dla mnie wielką niespodzianką. Nie spodziewałam się. Dziękuję. Będzie dobrze. Musi być. Wierzę. Najważniejsze.





W zrobieniu zdjęć, które chodzą mi po głowie nie przeszkodzi mi noc, zgubiony gwint od statywu, przyczepianie aparatu taśmą do statywu. Czuję to. Działam. Cieszę się.

1 komentarz:

  1. Jest kwadrat, jest nowa moc - czuć ten przypływ energii.

    OdpowiedzUsuń