niedziela, 13 maja 2012

Take my soul.

Z miłością jest jak ze szpilkami. Nie wierzycie ? Wyobraź sobie parę takich butów, którą chcesz koniecznie mieć. Muszą to być wyjątkowe szpilki. Zupełnie tak jak osoba, która ma znaleźć się obok Ciebie w życiu. Z pospolitymi szpilkami, czyli nie-miłością i mężczyznami, którzy znajdują się na naszej drodze w trakcie poszukiwania rycerza na białym koniu, jest tak, że po jakimś czasie odkładamy na półkę i odchodzą w zapomnienie, bo wyszły z mody, a trendy odrzucają szpiczaste czubki, bądź bardzo wysokie platformy.
Jednak najtrudniej jest znaleźć taką parę wysokich obcasów, która będzie pasować do każdego stroju, ulubione, najlepsze. Poszukujemy w ten sam sposób nieszczęsnych mężczyzn, którzy rozumieją i pasują do nas tak, jak ta idealna para butów. Jest to jeden mężczyzna, który jednocześnie potrafi być poduszką w nocy, wsparciem oraz motywacją w ciągu dnia, a dodatkowo będzie potrafił idealnie zadowolić, jeżeli chodzi o łóżko, bo przecież to ważna sfera w życiu każdej pewnej siebie kobiety. Zapomniałam o najważniejszej rzeczy -  nie będzie spoglądał na nas zdziwiony, gdy w nocy będziemy pracować do godzin porannych, a w trakcie poprosimy o wielki sorbet truskawkowy, który potrafi poprawić niejednej z nas humor lepiej od nowej pary szpilek, bądź świetnego seksu. (…)
Jedyny problem… szkoda, że te poszukiwania idealnego mężczyzny, który będzie potrafił z nami stworzyć świetny duet, trwają czasami całe wieki, a poprzedzone są serią wielkich porażek, które potrafią zniechęcić…




// fragmenty Eli //


PS. A może porządny remont bloga i przeprowadzę się tu na stałe ? Trochę mojej grafomanii połączonej ze zdjęciami, urywkami. Sesje na bieżąco. A może nowa nazwa ? Muszę to poważnie przemyśleć w ciągu kilku najbliższych dni i zaczynamy intensywnie działać ! :-)


22 komentarze:

  1. myślę, że to dobry pomysł, oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie podoba mi się drugie zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie podoba mi się drugie zdjęcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowa nazwa by się przydała, ale nie zmieniaj tego, jak piszesz!
    Idealne szpilki to te niebotycznie wysokie, ale jednocześnie wygodne, cały mój Paweł. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa nowa padnie jakaś w końcu... może jakieś propozycje ? :> Coś dłuższego pisać będę i wrzucać, tylko zajmę się tym porządnie nocami, gdy w głowie mam miliony myśli. :)

      Usuń
  5. Czyta się jednym tchem, będę tu wpadać częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem za! :) i to porównanie szpilek do miłości, facetów - idealne. pozdrawiam i życzę abyś codziennie miała takie natchnienie do pisania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bym zmienila kolory bloga na jakies cieplejsze :) a zakazana to Twoj nick który Cię identyfikuje i pod którym wszyscy Cię znają więc bym nie wprowadzala zadnego nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieniłabym najchętniej na jakiś fajny szablonik tutaj wszystko, ale ciężko mi cokolwiek wymyślić i totalnie się nie znam, awrrr...

      Usuń
  8. mhm
    nie znam Cię
    i zapewne nie poznam
    ale masz b. charyzmatyczną osobowość
    talent przede wszystkim
    i niebanalny styl pisania
    fajnie, fajnie
    powodzenia
    PS a ja sobie mam 1.77 albo i 78 a może 79
    i tak sobie myślę, że w moim przypadku szpilki to dość ryzykowne rozwiązanie
    może dlatego jestem sama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszalałaś ! ;-) Zazdroszczę potwornie, bo sama chciałabym mieć nieco więcej wzrostu i móc nie być takim skrzacikiem. :P Pewnie dlatego uwielbiam tak bardzo chodzić w szpilkach. ;-) Pozdrawiam !

      Usuń
  9. szpilkowa miłość - idealnie trafia. Naprawdę. I czasem jest właśnie taki dzień że się siedzi i myśli. I przychodzą do głowy takie porównania. Ale to dobrze. To potrzebne. A to że się tym dzielisz, jest piękne :)
    Kibicuję mocno, zawsze czytam wpisy i tutaj i na fbl i jestem urzeczona Twoją wrażliwością.

    PS: Mieszkam w Krakowie, więc jakbyś miała czas i chęć na herbatę/kawę/coś i posiedzenie i pomyślenie (takie to kobiece... ;) ) - zapraszam! :)
    Pozdrawiam i w ogóle wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możemy umówić się na kawę - daj tylko znać i wszystko można zorganizować w odpowiedni sposób. ;-)

      Usuń
    2. kurczę, późno się zrobiło, sesjowo i w ogóle. Internet lubi płatać figle, jeśli jednak znajdziesz chwilę czasu na jakąś kawę, po prostu spotkanie to jestem jak najbardziej za:)

      Usuń
  10. zaglądaj tu częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. śledze Cię od długiego czasu, jestem zafascynowana sposobem, w który piszesz notki właśnie takie jak przykładowo ta powyżej - coś wspaniałego. tak trzymaj! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. popieram ;))
    fajne zdjęcia
    iii zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Tylko, że z czasem nawet i te najlepsze szpilki się znudzą i zaczynamy chcieć czegoś więcej, wspominając z sentymentem (jak się wydawało) 'idealne' czółenka (;

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeprowadzaj się na stałe, czytelników i obserwatorów na pewno nie zabraknie:) Tak na marginesie jesteś osobą, która cholernie inspiruje.

    OdpowiedzUsuń
  15. a nie są bardziej traperami, które chronią nasze kostki przed skręceniem, dają im stabilizację i pomagają zdobywać szczyty? : )

    OdpowiedzUsuń